Blog > Komentarze do wpisu
"Drugie życie Bree Tanner"

breeAutor: Stephenie Meyer
język oryginału: angielski
Tytuł oryginału: The Short Second Life of Bree Tanner. An Eclipse Novella
Cykl: Zmierzch
Seria wydaw.: ----
Tłumaczenie: ----
Wydawnictwo: atom
Rok wydania: 2010
Ilość stron: 178

Są książki, po które sięgamy dla własnej przyjemności, czytanie ich jest niemal jak przeniesienie się do cudownej krainy gdzie z wypiekami na twarzy czekamy na rozwój wypadków. Są też takie, po które sięgamy z przymusu (kojarzą mi się z tym niezmiennie niektóre lektury szkolne ;-) ) a czytanie ich to droga przez mękę. Po "Drugie życie Bree Tanner" sięgnęłam ze względu na "nocne" wyzwanie, do którego się zgłosiłam. A wrażenia były... No właśnie.

Bree Tanner została zamieniona w wampira w jednym celu - ma stać się częścią wampirzej armii, która ma rozgromić w walce klan Cullenów. Razem z Bree dowiadujemy się jak to jest być nowo stworzonym wampirem. Łatwo i przyjemnie nie jest - dziewczynę męczy nieustające pragnienie krwi i nagle musi nauczyć się funkcjonowac według zasad, które wcześniej jej nieobowiązywały, jak na przykład - zakaz wychodzenia na zewnątrz w ciągu dnia.
I na tym muszę skończyc streszczanie treści, bo... nie doczytałam książki do końca - w myśl zasady: 'po co męczyć się z książką, jeśli w tym czasie można przeczytać coś ciekawszego'.

Akcja "Drugiego życia Bree Tanner" toczy się mniej więcej równolegle do akcji trzeciego tomu serii Zmierzch, "Zaćmienia". Jest napisana językiem typowym dla Stephenie Meyer - drewnianym i kanciastym. Do tej pory, po przeczytaniu pierwszych trzech tomów serii w języku, byłam przekonana, że to kwestia słabego tłumaczenia, korekty czy nie wiadomo czego jeszcze. Historię Bree Tanner próbowałam przeczytać po angielsku i skapitulowałam. Okazuje się, że polska tłumaczka dokonała niemal cudu sprawiając, że da się te książki jakoś przeczytać do końca. Szału nie ma, dupy nie urywa, ale to już wina autorki, że ktoś jej wmówił, że może byc pisarką a ona w to uwierzyła.
Pomysł na książkę, przynaję, był niezły, niestety realizacja pozostawia wiele do życzenia.
Z czystym sumieniem NIE POLECAM. (Zbierałam się do napisania o tej porywającej pozycji od kwietnia. Jest MOC).

sparkle

Na dokładkę, pierwsze zdanie z recenzji tej pozycji umieszczonej na Biblionetce:
"Kolejny raz miałam okazję podziwiać niesamowity warsztat pisarski Stephenie Meyer, autorki jednej z najlepszych wampirzych sag na świecie." (by aniusiaczek92).  bezcenne ;-)

piątek, 12 sierpnia 2011, boopoland

Polecane wpisy



Popieram Internet Bez Chamstwa Lubię czytać